czwartek, 26 grudnia 2013

Święta w pudełkach

Świąteczny czas obfitował w niezliczoną liczbę różnych pudełek. W większości po prezentach, paczkach, przesyłkach :) Koty miały raj. Mają... bo pudełek nie da się usunąć tak łatwo - jest bunt! Zwłaszcza chłopaków :)




To duże pudło udało mi się niepostrzeżenie wyrzucić, ale z tym mniejszym jest problem. Najgorsze jest to, że w środku wypełnione jest ścinkami, na których kotom jest wyjątkowo wygodnie.
Walka o pudełko trwa:

Łini w pudełku

Gustaw w pudełku

Łini usadowił się czasowo w pokrywce na pudełko, ale...



Walka o pudełko była zaciekła. Raz jeden na dole, raz drugi :) Pudełko poruszało się po całej podłodze, a wysypywały się z niego pocięte paski papieru...

Tylko Fifi miała to jak zwykle w nosie i zdecydowanie bardziej wolała wylegiwać się przy kaloryferze :)


I tak dobiegły końca pudełkowe święta :) Było miło, rodzinnie, pysznie :)
Teraz trzeba odpocząć ;) i najlepiej zrzucić te parę kilo, które przybyło podczas świątecznego obżarstwa!

A choinka nadal stoi i nie spadła z niej żadna bombka :O może zbyt bardzo koty były zajęte pudełkowaniem? ;)

17 komentarzy:

  1. W końcu dla każdego w święta musi być coś miłego: dla Was zawartość, dla futer pudełka :-)
    W Chinach były wojny opiumowe, a u Was wojny pudełkowe ;-)))
    Pozdrawiam Kasiu :-) Głaski dla pudełkowców :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futra też dostały prezenty, ale nie zainteresowały ich je tak, jak właśnie pudła :)
      Pozdrawiamy również i odsyłamy moc głasków!

      Usuń
  2. no to cud ze koty choinki nie ruszyly, masz szczescie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - CUD :) w zeszłym roku nie było tak ładnie ;) chyba faktycznie pudełka pochłonęły całą ich energię ;)

      Usuń
  3. A to łotrzyki kochane .... po co TV w te święta :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, nie trzeba włączać TV aby mieć film sensacyjny, pełen intryg, walki wręcz, zwycięstw i porażek ;)

      Usuń
  4. Ale pudełkowe walki ;) Chłopaki poszaleli sobie :D
    A najlepsze jest zdjęcie Łiniego w pokrywce na pudełko - nie liczy się rozmiar, ważne że pudełko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, pudełko to pudełko ;) ale jednak to większe wygodniejsze :)

      Usuń
  5. Kasiu, u mnie też pudełka były przebojem. Pudełka i torby. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak mało trzeba aby uszczęśliwić kota ;)

      Usuń
  6. Świetny pomysł na zajęcie dla kotów w święta :-)))
    Wyjątkowo udane zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej nie interesowały się choinką ;)
      a zdjęcia trochę zamazane wyszły - no ale to relacja z pola bitwy ;)

      Usuń
  7. Jaaakie słooooodkieeeee! <3
    Z kartonu z wyściółką coś jeszcze zostało? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, karton został rozszarpany w walce ;) wyściółkę do dziś zamiatam z podłogi, ale przynajmniej przez jakiś czas nygusy miały zabawę :)

      Usuń
  8. To łobuziaki, zazdrośniki:) To mieliście wesoło w Święta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdrośniki straszne i żaden nie popuści ;) było wesoło :)

      Usuń
  9. Pudełkowe cudaki! Zaszalały sobie chłopaki,jak święta toświęta,a co!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za pozostawiony komentarz :)