poniedziałek, 14 października 2013

Abchazja - kraj duszy

W tym roku większość wakacji spędziliśmy w Abchazji.  Możecie nie wiedzieć, gdzie to jest i nie uważajcie się za ignorantów czy niedouczonych. Tak naprawdę dużo osób nie słyszało o tym przepięknym kraju, sama dowiedziałam się o jego istnieniu kilka lat temu i zapragnełam tam pojechać :)

Abchazja (abch. Аҧсны – Apsny, gruz. აფხაზეთი – Apchazeti, ros. Абха́зия – Abchazija) – państwo nieuznawane, położone w północno-zachodniej Gruzji nad Morzem Czarnym w górach Kaukazu (skąd też nie ma się co dziwić, że część z Was pewnie nie słyszała nigdy o Abchazji). Niepodległość Abchazji uznaje tylko kilka Państw, w tym Rosja, od której Abchazja jest bardzo uzależniona. Wiele osób uważa, że Abchazja jest częścią Gruzji. Nie jest to prawdą, choć poniekąd Gruzini uważają ją za swoje terytorium. Sprawa jest dość mocno skomplikowana politycznie i tak naprawdę konflikt wisi tam w powietrzu... Granica (jedyne przejście pomiędzy Gruzją a Abchazją) jest na rzece Inguri. Nie ma możliwości przejechać przez most samochodem, można jedynie przejść pieszo (ok. 1km). Po obu stronach granicy stoi wojsko, ale wszyscy sa bardzo mili dla turystów!

Tak więc wylądowaliśmy w Kutaisi i najpierw kilka dni spędziliśmy w Gruzji. Byliśmy w Tbilisi, pojechaliśmy stamtąd w góry do Kazbegu (miejscowość u podnóża Kaukazu), pozachwycaiśmy się widokami i pięknie położonymi monastyrami. Największe jednak wrażenie zrobiła na mnie Swanetia. Niestety byliśmy tam tylko jeden dzień, ale i tak widoków pięknych gór nie zapomnę nigdy:

 Z dedykacją dla Alison - spodobało by Ci się tam kochana :)

5-cio tysięczniki królują nad miasteczkiem

Widoki w Mestii zapierają dech w piersiach

Jest suuuper :) (a raczej niestety było...)

I stamtąd udaliśmy się już do Abchazji :) Nawet Gruzini mówią, że Abchazja to najpiękniejsza część  wybrzeża Morza Czarnego i ocierają łzę na wspomnienie tego kraju. Góry wchodzą tu prosto do morza, w tym malutkim państwie jest 7 stref klimatycznych w tym sub-tropikalna J Zieleń, mnóstwo tu zieleni, palmy, niesamowita roślinność, piękne ogrody botaniczne i… wspomnienie wojny w postaci opuszczonych, zbombardowanych budynków, opuszczonych, nadmorskich kurortów…

Ludzie – otwarci, mili dla obcokrajowców, mówiący płynnie po rosyjsku. Wiele z nimi rozmawialiśmy. Wiemy już, że gdy Abchazja była częścią Gruzji, Abchazowie byli bardzo dyskryminowani. Nie mieli wstępu na lepsze wyższe uczelnie, dla artystów nie było możliwości rozwoju kariery etc. Dlatego nienawidzą Gruzinów, co nie usprawiedliwia ich za fakt masakry na gruzińskiej ludności podczas wojny. Wojna zakończyła się tam dokładnie 20 lat temu… jej skutki widać do dziś.

Jak tam trafiliśmy? Po prostu zawsze wybieramy takie miejsca na odpoczynek, gdzie jest ciekawie :) A że wizzair uruchomił tanie połączenia do Gruzji, wyprawa do Abchazji stała się wreszcie bardzo realna kosztowo :) 


Jest tam pięknie. Słowa tego nie opiszą, zdjęcia mogą oddać tylko część uroku. 

Suchumi - dawny kurort wojskowy

Suchumi - nadmorska stolica Abchazji

Wejście na plażę a w wejściu ja :)

Pięknie i zielono jest w Suchumi

Abchazja - kiedyś wszystko tętniło życiem...

Opuszczony kurort

Kiedyś się wszystko odbuduje...

Palmy, palmy, palmy :)

A tu góry i Wielki Kanion

I widok nad jeziorem Rica w górach

Straszące blokowiska tzw. rajon, lepiej się tam nie zapuszczać po zmroku

Za to widok z takiego bloku przepiękny

Gdzie góry wchodzą do morza + ja :) w koszulce Abchazji

Plaża w Gagrze

Jaskinia Nowoafońska - największa na świecie! Zjeżdża się do niej metrem :) a w środku niezapomniane widoki.

Pyszne, abchazkie wino :)

Zniszczenia powojenne

Zniszczenia powojenne

A kiedyś Suchumi wyglądało tak:

I jeszcze na koniec piękny film podsumowujący urok tej niesamowitej krainy:

Pokażę Wam jeszcze w następnym poście abchazkie i gruzińskie koty :) była ich cała masa. Wszystkie piękne, miałam ochotę zabrać je wszystkie :)

Zachęcam do wizyty w Abchazji. Na jakiekolwiek pytania, np. jak się tam dostać, czym się przemieszczać, gdzie nocować z chęcią odpowiem :)

I tak mi wyszedł wspominkowy, zupełnie nie koci wpis. :) Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam. 

20 komentarzy:

  1. Pięknie opowiadasz Kasiu o Abchazji. Mogę czytać i czytać. Wybrać też bym się chętnie chciała w przyszłości:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam do wizyty w tym pięknym kraju :)

      Usuń
  2. Bynajmniej nie zanudziłaś. Przeciwnie. Jestem zachwycona. Relacją Twoją i zdjęciami. Mogłabym czytać i oglądać dłuuuugo. Na zdjęciach to miejsce wygląda NIESAMOWICIE. Dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się bardzo, bo był to wpis bez kotów... relacja w pigułce, żeby nie zanudzić :) ale faktycznie ten kraj jest po prostu piękny :)

      Usuń
  3. Absolutnie nie zanudziłaś. Lepiej niż nie jedna książka i przewodnik, przekonująco. Zdjęcia też piękne :) Bardzo chciałabym tam pojechać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, że nie ma przewodnika po Abchazji? nawet w przewodnikach po Gruzji informacje o Abchazji to tylko kilka stron :)

      Usuń
  4. cudne miejsce, szkoda ze tak malo znane, te gory i chmury-zapiera dech rzeczywiscie :) czekam z niecierpliwoscia na koty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) koty będą niebawem i moje (bo sporo się dzieje) i wakacyjne :)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy i piękny kraj ! Szkoda że wojna go zrujnowała :(
    Ta jaskinia jest niesamowita , góry i krajobrazy przepiękne :-D

    Super wakacje mieliście i macie piękne wspomnienia :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, wojna bardzo go zrujnowała. Kiedyś był to kurort tętniący życiem... teraz wiele miejsc jest zniszczonych a ludzie żyją trochę jak na "tymczasie" - nie wiedzą, jak dlugo i czy w ogóle będą niepodlegli...tak oficjalnie

      Usuń
  6. Gruzja jest gdzieś na liście krajów wartych szybkiego odwiedzenia, ale teraz wiem, że lista powinna zostać uzupełniona również o Abchazję.
    To co napisałaś o stosunku jednego narodu do drugiego przypomina mi to co często słyszałam w krajach dawnej Jugosławii. Konsekwencje zawsze są nieobliczalne i niedopuszczalne :(
    Dziękuję za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że spodobała Ci się moja relacja "w pigułce" :) rzeczywiście zwłaszcza do Gruzji warto sie wybrać szybko, zanim się nie skomercjalizuje i nie zaleją jej łumy turystów... a jak już się będzie w Gruzji to warto odwiedzić Abchazję :)
      Sporo podrózowalam po Bałkanach i faktycznie tam tak samo jak w Abchazji konflikt wisi w powietrzu. Na Bałkanach chyba bardziej...

      Usuń
  7. Świetna i bardzo ciekawa fotorelacja. Filmik o Suchumi bardzo mi się podobał. A na fotkach taka uśmiechnięta i promienna Ty :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś Suchumi tętniło życiem jak na tym filmie. Teraz też tętni, ale większość budynków jest zniszczona... :(
      A ja szczęśliwa :) w końcu to były wakacje :)!

      Usuń
  8. Piękna ta Abchazja i jeszcze tyle stref klimatycznych...
    Widąć na zdjęciach ,że byłaś zadowolona z wycieczki :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja Ci zazdroszczęęęęęęęęęęęęę! Piękna podróż,wspaniałe zdjęcia!
    Kasiu i wielkie dzięki za nominację u Antoniego kota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że po wakacjach zostało tylko wspomnienie... :)
      A ja gratuluję nagrody! :) Z przyjemnością nominowałam Twój blog :)

      Usuń
  10. Rewelacja !!!!
    Kraj nie dla kazdego turysty.
    Ktos kto chce go odkryć i poznać jest jak w raju.
    Jeszcze niedawno w ten sposób odkrywaliśmy Krym ....
    Wspaniałe wakacje mieliście ..... :-))))))))))0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krym też jest przepiękny! Zakochałam się w skalistych plażach Nowego Świtu :)
      Jak byłam w Swanetii i patrzyłam na góry, to pomyślałam sobie, że Tobie na pewno by się tam spodobało :)

      Usuń

Dziękujemy za pozostawiony komentarz :)