niedziela, 14 lipca 2013

Najlepiej w pościeli

To, że koty uwielbiają spać w pościeli, to oczywiste :) Ale świeża pościel znacząco podnosi atrakcyjność wypoczynku :) a jeśli jest to pościel w nietypowym miejscu, na suszarce, to już koniecznie trzeba się na niej położyć! Choćby dla zasady :)

I tak jest dziś u mnie. Świeżo uprana kołdra schnie na suszarce, a koty prześcigają się w tym, kto na niej będzie leżał.






Miłej niedzieli i głaski dla Waszych mruczków :)

16 komentarzy:

  1. Haha dokładnie tak mają koty....taka atrakcyjna pościel musi być odpowiednio wykorzystana ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ba! nie można przepuścić okazji ;)

      Usuń
  2. Hahaha, dobre :)))

    Moja Ptyśka mówi, że jakieś nienormalne te Twoje koty. ;)
    Ona widzi w suszarce jedno z największych zagrożeń, na dźwięk rozkładania, składania omal nóg nie pogubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, ciekawe :) ciekawe co takiego strasznego jest w suszarce, że Ptyśka tak się zachowuje? :) moje uwielbiają suszarkę - jak nie na niej to latają wokół niej ganiając się w praniu :

      Usuń
    2. W sumie, to nie wiem, skąd jej się to wzięło. Uwielbia suszarkę do włosów, zawsze mi towarzyszy przy suszeniu włosów, ale suszarka do ubrań, to największy wróg. ;)

      Usuń
  3. Czemu mnie to nie dziwi?Bo moje robią dokładnie to samo,jak nie schowam od razu,to testerzy jakości wypranych rzeczy sprawdzają czy wszystko jest O.K.
    Miłej niedzieli życzę dla Wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie daj Boże zapomnieć schować świeżych ubrań do szafy... od razu któryś się na nich ułoży :)

      Usuń
  4. A to dopiero paniska;) Łobuzy kocie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a takie mają minki niewiniątek w tej pościeli, nie? ;) i jak tu je zgonić? ;)

      Usuń
  5. Burżuje ;-))))
    Pozdrowienia i głaski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to po prostu koty, którym wydaje się, że mogą wszystko ;) przekochane diabły tasmańskie :)
      Odsyłamy głaski i pozdrowienia!

      Usuń
  6. Mój Urwis też uwielbia świeże pranie. Najlepiej wypłukane w mocno pachnącym płynie. Czasem robię mu przyjemność i piorę jego legowisko (nawet gdy nie wymaga tego), a on później, jak się w nim już wyśpi, tak pięknie pachnie :D... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja kotka też kocha spać w świeżej pościeli. Ostatnio kiedy miałam iść spać miałam mały problem bo moja kotka ułożyła się na samym środku łóżka a ja musiałam spać pod ścianą ale za to miałam przy sobie swoją kochana kice. Zapraszam na mój nowy blog i zachęcam do zostawiania komentarzy! http://kicomini.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za pozostawiony komentarz :)