wtorek, 9 lipca 2013

Miska z wodą i piłeczki

Dawno znów nie pisałam, ale wybaczcie, mam komputerowstręt po długim ostatnio siedzeniu w pracy (mam nadzieję, że mnie zrozumiecie...). Jak wracam do domu, to odpalam komputer, aby sprawdzić pocztę i pozaglądać na zaprzyjaźnione blogi. Aby napisać coś od siebie sił mi brak...

Ostatnio u nas straszne upały. Męczę się ja, męczą się i koty. Koty właściwie przewalają się z kąta w kąt, nie chcąc nawet chodzić po dworze.
Postawiłam więc im na balkonie miskę z wodą i powrzucałam do niej piłeczki. Gucio i Fifi są nią mało zainteresowane, za to Łini ucieszył się z wielkiej misy pełnej wody :) Najpierw bacznie ją obserwował z bliska. Oswajał się z sytuacją ;)






Potem upił łapczywie trochę wody



Na koniec zainteresował się piłeczkami i zaczął na nie polować.


Ale nie upolował żadnej.

Gustaw wolał zamiast wodnej zabawy poobserwować okolicę z parapetu.


Wkrótce dołączył do niego Łini, znudzony zabawą w wodzie.


I tak sobie usiadły razem na parapecie i kontemplowały kocie życie, podziwiając widoki ogródka :)



Fifi gdzieś znikła.

A ja udam się zaraz na wyprawę rowerową :) Upał już mniejszy, więc przyjemnie będzie zażyć trochę sportu :)

U Was też takie nieznośne upały? Jak je przeżywacie?

15 komentarzy:

  1. O jaki Łini piękny - na 1 fotce trochę przypomina mi moją Kociszkę (niestety Jej już dawno nie ma, to chociaż sobie na Niego popatrzę:)
    U mnie też nieznośne upały, przez kilka dnie ani kropla deszczu nie spadła. Pozdrawiam :)))
    P.S. - a żeby nie było - Z Gustawa także piękne kocię jest:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję w imieniu kocurów, pewnie puszą się teraz z dumy, jakie to są śliczne i podziwiane :)
      Na razie rozzłościły sąsiadkę, bo urządziły sobie harce (Gucio z Łinim) przez jej piękny klombik ;) Ale złość jej szybko minęła, jak spojrzała na niewiniątka ;)

      A upały byłyby lżejsze do zniesienia gdzieś nad wodą :)

      Usuń
  2. u mnie tez upaly, ale sto razy wole je od deszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, no pewnie że lepsze takie upały niż deszcz :) nie narzekam ani ani! tylko trzeba je jakoś rozsądnie przeżyć, najlepiej by było gdzieś nad wodą :) może w weekend, kto wie ;)

      Usuń
    2. Twoje koteczki juz spedzaja je nad woda hihi :D

      Usuń
    3. hihi no fakt ;) szkoda, że mi taka miednica nie wystarczy ;)

      Usuń
  3. Czekałam na znak życia. :)

    Fajny pomysł z piłkami, choć moje, to chyba nic nie jest w stanie zainteresować, ale wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nawet nie wiesz, jak mnie ucieszyły Twoje słowa :) żyję, ale ledwo daję znaki życia, przywalona pracą za dwóch...

      Spróbuj, zobacz :) Moje nygusy już nie są zainteresowane piłeczkami, a miednicę traktują jako wieeelką miskę z wodą :)

      Usuń
  4. Ja też w upały ledwo stoję, wolę rzeźkie powietrze. Jak jest taki upał to tylko woda pod ręką i leżenie dopóki wieczorem nie zrobi się chłodniej, ale to przez ciśnienie, które spada mi do niemożliwych wartości w upały ;-)
    Piłeczki w wodzie są super, widziałam już ten pomysł u Amyszki, muszę w końcu zrobić moim gadom taką atrakcję :-) Ciekawe, czy któryś z Gacków zostanie następcą Łiniego i będzie się bawił piłeczkami. Pozdrawiam Kasiu, buziaczki dla kocików :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, widziałam też u Amyszki taką miednicę. Tylko u mniej wszystkie koty były zainteresowane zabawkami, u mnie tylko Łini :) Już w zeszłym roku miałam taką miednicę na balkonie. Jest to przydatne jak wyjeżdżamy, wtedy nie martwię się, że kotom zabraknie wody :)

      Dziękuję za buziaki, kociakom wycałowałam noski :) Trochę się skrzywiły, ale przyjęły pieszczotę :)

      Usuń
  5. Fajnie wyglądają na parapecie :). U mnie nie ma zainteresowania wodą w misce... :(. A upały są.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może popijają wodę jak nie widzisz? :)

      Usuń
  6. Super masz kociaki, ja też mam dwa, ale dziewczynkę i chłopczyka. Twoje wyglądają, jak tygryski.

    A co tygryski lubią najbardziej? Pewnie brykać.

    Pozdrawiam,j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że brykać i hasać ;) rozrabiać i przeszkadzać :)

      Usuń
  7. Fantastyczny pomysł z wodą i piłkami.. moja kicia w dzień śpi, a w nocy spać mi nie daje ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za pozostawiony komentarz :)